Polecane, Poradnik, Zapachy

Savoir vivre świata zapachów

Naturalne dla każdego z nas jest to, że lubimy otulać się różnymi zapachami już od najstarszych czasów. Odpowiednio dobrany podkreśla przecież nasz charakter, ale pozwala również na wywoływanie pozytywnego wrażenia na spotykanych przez nas osobach. Nie każdy z Nas zdaje sobie jednak sprawę, że istnieje coś takiego jak etykieta noszenia zapachów. Właśnie ją chcę Wam dzisiaj przybliżyć, gdyż są to sekrety kobiet i mężczyzn, które potrafią nosić zapachy z wyrafinowaniem i klasą.

Pierwszą zasadą jest –  nosić mocne i bardziej wyraziste perfumy jedynie wieczorami, gdyż takie zapachy idealnie sprawdzają się podczas randek, spotkań towarzyskich, przyjęć, bali, gali itp. Należy jednak pamiętać o tym, że nasz zapach nie powinien dominować nad innymi, dlatego za zbyt intensywne uważa się te, których aromat czujemy z odległości większej lub równej jednemu metrowi.

Drugą równie ważną, a podkreśloną przez panią Estee Lauder jest to, aby nie przesadzać z perfumowaniem swojego mieszkania. Miło jest, gdy pokój jest przesiąknięty naszym zapachem, jednak nie można dopuścić do sytuacji, gdy będzie on nadmiernie wyczuwalny. Najłatwiej zatem jest skropić nimi abażur lub poduszki, tak by zapach nie był zbyt intensywny, ale jedynie delikatnie odczuwalny.

Trzecia zasada odnosi się do zimowych i letnich miesięcy. W zimowym okresie czasu możemy używać zapachów intensywniejszych, niż podczas lata. Mile widziane jest również perfumowanie wnętrza rękawiczek lub płaszcza, tak aby zapach nas owionął.W lecie stawiajmy raczej na zapachy, które nas orzeźwiają, są delikatne i świeże.

Po czwarte wybierając kosmetyki typu żele pod prysznic, szampony, dezodoranty itp. powinniśmy zadbać o to, aby miały one podobne nuty zapachowe do naszych perfum. W innym wypadku powstanie nam kiepski misz-masz, który zamiast przysporzyć nam elegancji, sprawi jedynie, że będzie na nas odczuwalna dziwna mieszanka zapachowa, która absolutnie nie doda nam żadnego uroku.

Po piąte – należy pamiętać, że perfumami najlepiej jest skrapiać się tuż po kąpieli wchodząc w tzw. chmurkę zapachową oraz używać ich na przeguby dłoni, zagięcia łokci, skronie oraz miejsca za uszami. Nigdy nie należy z nimi przesadzać, a absolutnie karygodne jest maskowanie zapachu potu perfumami. Uwierzcie mi, że nic dobrego z tego nie wyniknie.

Myślę, że przedstawiłam najbardziej podstawowe zasady noszenia zapachów, oczywiście na pewno można by dodać ich jeszcze więcej, ale te to takie absolutne minimum, z którym każdy z nas powinien być zapoznany. Jeśli znacie jeszcze jakieś, to możecie śmiało dodawać je w komentarzach :).